Sprzedaż samochodu to moment, w którym łatwo o kosztowne niedopatrzenie. W 2026 roku kary za brak OC są rekordowo wysokie (nawet 9 610 zł!), dlatego warto wiedzieć, kto i kiedy wyciąga portfel.
Oto najważniejsze zasady gry:
👤 Sprzedający (Zbywca)
Twoja odpowiedzialność nie kończy się z chwilą przekazania kluczyków.
- Do dnia sprzedaży: Musisz mieć ważne OC. Jeśli sprzedasz auto z przerwą w ubezpieczeniu (nawet jednodniową), UFG i tak Cię namierzy i nałoży karę za czas, w którym byłeś właścicielem.
- Obowiązek zgłoszenia: Masz 14 dni na poinformowanie ubezpieczyciela o sprzedaży. Jeśli tego nie zrobisz, solidarnie z nowym właścicielem odpowiadasz za zapłatę kolejnych rat składki.
- Wydział Komunikacji: Pamiętaj o zgłoszeniu zbycia w urzędzie (masz na to 30 dni). Brak zgłoszenia to kara administracyjna (ok. 250 zł), niezależna od kar z UFG.
👤 Kupujący (Nabywca)
Przejmujesz auto wraz z polisą OC, ale to na Tobie spoczywa obowiązek czujności.
- Weryfikacja to podstawa: Zanim podpiszesz umowę, sprawdź w bazie UFG, czy auto faktycznie ma ważne ubezpieczenie. Jeśli kupisz auto bez OC, musisz wykupić nową polisę w tym samym dniu, w którym doszło do zakupu.
- Pułapka „automatycznego przedłużenia”: To najczęstszy powód kar. Polisa przejęta po poprzednim właścicielu nie przedłuża się automatycznie. Gdy wygaśnie, musisz sam zadbać o nową, inaczej system UFG od razu wykryje lukę.
⚖️ Kto płaci karę?
Zasada jest prosta: UFG karze tę osobę, która była właścicielem pojazdu w dniu, w którym stwierdzono brak ubezpieczenia.
| Sytuacja | Kto płaci karę? |
|---|---|
| Auto nie miało OC przed sprzedażą | Sprzedający |
| Auto nie ma OC po dacie zakupu | Kupujący |
| Polisa zbywcy wygasła i nie została wznowiona | Kupujący |
Ważne: Jeśli sprzedałeś auto, a mimo to dostałeś wezwanie z UFG, zazwyczaj oznacza to, że albo nie zgłosiłeś sprzedaży ubezpieczycielowi, albo kara dotyczy okresu sprzed transakcji. W takim przypadku musisz przedstawić umowę kupna-sprzedaży jako dowód.



